blog Czy grafik odliczy 50% kosztów uzyskania przychodu?

Czy grafik odliczy 50% kosztów uzyskania przychodu?

Napisane przez Joanna Nowicka w dniu 14 lutego 2018

Obraz: 2018-02/qwerty.jpg Obraz: 2018-02/1518595865_jak-wybra-3-.jpg
Nowelizacja ustawy o PIT z 27 października 2017 r. wprowadziła zmiany w zakresie odliczania 50% kosztów uzyskania przychodu. Do końca 2017 r. z 50% kosztów uzyskania przychodów mógł skorzystać każdy twórca utworu w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Przepisy ustawy o PIT nie ograniczały grona osób, które mogły skorzystać z możliwości korzystnego odliczenia, dlatego 50% kosztów swobodnie odliczali zarówno twórcy ze środowiska web - developerów, programiści, graficy jak i przedstawiciele usług consultingowych, architekci, tłumacze, prawnicy etc. Jak wygląda sytuacja twórców od 1 stycznia 2018 r.?

JAK BYŁO?

Dotychczas wykonawcy dzieła którzy na podstawie umowy z zamawiającym tworzyli dzieło oraz przenosili do niego autorskie prawa majątkowe, byli uprawnieni do odliczenia od wynagrodzenia pobranego z tego tytułu kosztów uzyskania przychodu na poziomie 50%. Z tego uprawnienia korzystali także twórcy zawierający umowy na korzystanie ze stworzonego przez nich utworu (licencja), jak również twórcy rozporządzający prawami do utworu, tj. przenoszącymi autorskie prawa majątkowe na inny podmiot. Warunkami dla możliwości zastosowania tej preferencyjnej stawki kosztów były wyłącznie: 1) aby osoba rozporządzająca prawami była twórcą utworu – a więc z katalogu takich osób uprawnionych były osoby, które nabyły od twórcy autorskie prawa majątkowe do utworu a następnie zbywały te prawa na rzecz kolejnej osoby.; 2) aby był to wytwór działalności twórcy, tj. dzieło przez niego stworzone w ramach umowy o dzieło, bądź wytwór do którego korzystania twórca upoważnia na mocy umowy licencyjnej, bądź do którego prawa przenosi, stanowił utwór - przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Najistotniejsza jest wobec tego możliwość przypisania takiemu dziełu charakteru twórczego i  indywidualnego. Jeśli przesłanki te były spełnione, i twórca rozporządzał swoimi prawami do dzieła w zamian za wynagrodzenie, koszty uzyskania takiego przychodu szacować można było na 50%. Od 1 stycznia 2018 r. oprócz ww. warunków dzieło musi się wpisywać w jedną z branż wskazanych w ustawie.

CO SIĘ ZMIENIA?

27 października 2017 r. uchwalona została ustawa nowelizująca m.in. ustawę o PIT  i zmieniła zasady obliczania kosztów uzyskania przychodu dla twórców, zawężając możliwości stosowania preferencyjnej stawki kosztów na poziomie 50% do branż wyłącznie w niej wymienionych (nowy przepis poniżej - kolor granatowy).

Art. 22 ust. 9 pkt 3: Koszty uzyskania niektórych przychodów określa się: z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych, w rozumieniu odrębnych przepisów, lub rozporządzania przez nich tymi prawami – w wysokości 50% uzyskanego przychodu, z zastrzeżeniem ust. 9a i 9b, z tym że koszty te oblicza się od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika w danym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b, których podstawę wymiaru stanowi ten przychód.

 Art. 22 ust. 9b: Przepis ust. 9 pkt 3 stosuje się do przychodów uzyskiwanych z tytułu działalności:

1) twórczej w zakresie architektury, architektury wnętrz, architektury krajobrazu, urbanistyki, literatury pięknej, sztuk plastycznych, muzyki, fotografiki, twórczości audiowizualnej, programów komputerowych, choreografii, lutnictwa artystycznego, sztuki ludowej oraz dziennikarstwa;

2) badawczo-rozwojowej oraz naukowo-dydaktycznej;

3) artystycznej w dziedzinie sztuki aktorskiej i estradowej, reżyserii teatralnej i estradowej, sztuki tanecznej i cyrkowej oraz w dziedzinie dyrygentury, wokalistyki, instrumentalistyki, kostiumografii, scenografii;

4) w dziedzinie produkcji audiowizualnej reżyserów, scenarzystów, operatorów obrazu i dźwięku, montażystów, kaskaderów;

5) publicystycznej. 

W praktyce oznacza to, że nie każdy utwór stworzony w ramach umowy o dzieło, za który twórca otrzymuje wynagrodzenie, zakwalifikuje się do skorzystania z preferencyjnej wysokości kosztów uzyskania przychodu. Aby rozliczyć koszty na poziomie 50% twórca dzieła posiadającego charakter utworu  musi mieścić się w katalogu "branż" stworzonym przez ustawodawcę. Przykładowo nie rozliczy się tak twórca wybitnej i unikatowej opinii prawnej, twórca wyjątkowo oryginalnego opisu przedmiotu zamówienia bądź twórca innej specyfikacji, a także autor tłumaczenia bądź projektu inżynierskiego.

CO Z BRANŻĄ IT?

Jak wobec tego przedstawia się od nowego roku sytuacja podatkowa programistów, web developerów i grafików komputerowych? W przepisie wśród „uprzywilejowanych” branż brakuje wskazania wprost m.in. grafików komputerowych, zaś w ostatnim czasie powstawały artykuły dające sprzeczne wskazówki w tym zakresie. Nie można się temu dziwić, gdyż wątpliwości ma samo Ministerstwo Finansów, które wskazuje potrzebę natychmiastowej nowelizacji dopiero co obowiązującej ustawy.

Regulacja ta jest pięknym przykładem bubla legislacyjnego, ale trudno dziwić się jakości przepisu, który nie znajdował się w rządowym projekcie ustawy a wprowadzony został „na kolanie” na etapie prac sejmowych. Jednocześnie trudno oprzeć się wrażeniu, że w otoczce obiecywanego zwiększenia limitu kosztów, bocznymi drzwiami wprowadzono postanowienie ograniczające katalog osób uprawnionych do realizacji podwyższonych kosztów uzyskania przychodu. Mając na uwadze, że rządowy projekt nie zakładał wprowadzenia takiego przepisu, wątek ten jest oczywiście pominięty w uzasadnieniu do projektu.

Pewnym tropem może być stanowisko Macieja Żukowskiego -  dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów, który wskazuje: Zmiana przepisów o 50-procentowych kosztach uzyskania przychodu w PIT miała na celu uniemożliwienie korzystania z tego udogodnienia dla twórców osobom, których działalność trudno uznać za twórczą. Dotyczy to np. członków zarządów spółek, których część zarobków była traktowana jako „dzieło" zarządcze. Zdajemy sobie jednak sprawę, że przy tworzeniu nowych przepisów pominięto – bez złych intencji – tych, którzy niewątpliwie są twórcami. Chodzi na przykład o twórców grafik komputerowych, gier wideo, inżynierów tworzących projekty techniczne czy oprogramowanie. Dlatego przygotowujemy nowelę do ustawy, która mogłyby te zagadnienia doprecyzować.

Na nowelizacji ucierpieli również tłumacze, inżynierzy, twórcy literatury użytkowej (poradników, podręczników), graficy użytkowi, twórcy z branży IT. Ogromne zamieszanie powstało w branży informatycznej – w kontekście grafików komputerowych. Nowy przepis mówi, że prawo do 50% kosztów mają osoby uzyskujące przychody z działalności w zakresie programów komputerowych. Czy chodzi tylko o tych, którzy stricte tworzą oprogramowanie, czy też o osoby przygotowujące proces, bądź jego poszczególne etapy? Co zwłaszcza z grafikami komputerowymi? Trudno ich zakwalifikować jako twórców programów komputerowych, ale może w zakresie sztuk plastycznych?

POMYSŁY NA ROZWIĄZANIA

W mojej ocenie dzieła stworzone jako grafika komputerowa należy traktować jako dzieła z dziedziny sztuk plastycznych, zwłaszcza wobec niezdefiniowania tego pojęcia w ustawie. W powszechnym rozumieniu tego pojęcia mieści się grafika, zarówno stosowana, użytkowa, jak i grafika komputerowa. Inaczej do problemu podchodzi dyrektor Żukowski z MF, twierdząc że graficy komputerowi powinni zostać przywróceni do ww. katalogu działalności, co oznacza, iż wg niego aktualnie od 01.01.2018 r. graficy ze stawki 50% nie mogą skorzystać. Pamiętajmy jednak, że jest to stanowisko pracownika MF a nie organu skarbowego. Niestety decyzję i odpowiedzialność w zakresie wyboru stawki kosztów podejmuje płatnik podatku, któremu na chwilę obecną organy nie chcą ułatwić życia.

Być może już wkrótce pojawią się oficjalne interpretacje i wyjaśnienia MF, ponadto do izb skarbowych wpłynęły wnioski podatników o interpretację, stąd wkrótce dysponować możemy jaśniejszym obrazem. Przede wszystkim zaś mając na uwadze zamieszanie wywołane zmianą przepisu, Ministerstwo Finansów zajęło się próbą naprawienia bałaganu i jest na etapie sporządzania projektu nowelizacji. Oby pomysły na rozwiązanie sytuacji były sensowniejsze niż tylko rozszerzenie katalogu działalności, który niesprawiedliwie pomija niektóre z branż. Będziemy trzymać rękę na pulsie! Zachęcamy do śledzenia informacji na naszym fb!